Paulina Kozub-Chwastek - spotkania z podróżnikiem, slajdowiska podróżnicze, wyprawy, podróże, przygody, warsztaty, pokazy slajdów, prelekcje, zdjęcia

 
 
 
 
 


wyjazdy

2016 WIETNAM - Rowerowe wędrówki

Rowery to moja nowa miłość. Mając dwa koła można wjechać w niesamowite miejsca i poznać wspaniałych ludzi. Czy bywa ciężko? Tak, bywa. Ale o wszystkich ciężkich chwilach zapomina się w momencie, gdy po przejechaniu od rana 70 kilometrów, lądujesz w maleńkiej wiosce i wietnamska rodzina zaprasza twoją rodzinę do swojego domu. Dzieci z całego świata potrafią się ze sobą porozumieć bez słów i Natalia też zaprzyjaźniła się z wietnamskimi dziećmi "od pierwszego wejrzenia".

  KABODŻA - Kraj tragedii i kraj uśmiechu

Fenomenalne Angkor Wat, które kryje wielkie tajemnice. Piękne wschody i zachody słońca, gigantyczne upały i wielkie wyczekiwanie na porę deszczową. Ponura historia reżimu Czerwonych Khmerów i smutek pomieszany z niezrozumieniem jak takie ludobójstwa są na świecie możliwe. Pomimo tych tragicznych wydarzeń, Kambodża to kraj uśmiechu i ten uśmiech czeka na każdego, kto spojrzy w jej stronę.

2015 SRI LANKA - Łza na policzku

Łza na policzku Indii - kraj wyspiarski. A w środku tej wyspy góra przypominająca nieco ukochaną przez nas Babia Górę. Śri Pada, na której pozostał odciśnięty ślad stopy Buddy, jest celem pielgrzymek dla wielu buddystów z całego świata. My też podążyliśmy drogą na jej szczyt i daliśmy się pochłonąć przez niesamowity widok cienia wielkiej piramidy, na której stanęliśmy po niedługim czasie wędrówki. Dla nas, w dobrych adidasach i z wygodnymi plecakami, to dwie i pół godziny przyjemnego zmęczenia się. Dla tamtejszych rodzin z niemowlętami i osobami w bardzo podeszłym wieku, w klapkach i z masą tobołków z potrzebnymi rzeczami, to często dwa lub trzy dni poważnej wspinaczki.

  LITWA I ŁOTWA - Bałtyk z innej strony

Kiedy wydaje się, że fascynujące jest tylko to, co dalekie i egzotyczne, można się bardzo miło dać zaskoczyć. Morze Bałtyckie bywa dużo cieplejsze, jeśli tylko zamoczymy stopy na plaży w Łotwie. Żeby jednak dotrzeć nad Bałtyk „z innej strony” trzeba przejechać przez najpiękniejsze części naszej ojczyzny.

2014 INDIE - Kolejne ale zupełnie inne spojrzenie

Kolejny już wyjazd do tego kraju, ale tym razem była to podróż na południe – inni ludzie, inne zwyczaje, inne języki. Okazuje się, że to, co dobrze znane, może okazać się bardzo nieprzewidywalne. Tym razem dokładnie przemyślane i precyzyjnie opracowane plany zostały nieco pokrzyżowane przez krótki pobyt w lokalnym szpitalu….”Ile macie dzieci, ile zarabiacie i jakie macie telefony komórkowe” to tylko niektóre z pytań zadawanych przez obsługę medyczną szpitala, gdzie człowiek z Europy jest ciekawą atrakcją i rozrywką podczas monotonnego dnia pracy w indyjskiej służbie zdrowia.

  BANGLADESZ - Kraj przyjaźni

Bangladesz zaczarował nas od pierwszego wejrzenia. Ale oprócz wspaniałych i gościnnych mieszkańców, których tam spotkaliśmy, dotarliśmy też do delty trzech wielkich rzek: Brahmaputry, Meghny i Gangesu. To właśnie na granicy Indii i Bangladeszu wyruszyliśmy na poszukiwanie tygrysów ludojadów. Żadnego na szczęście nie udało nam się spotkać. Ale ludzie, którzy żyją w największych lasach mangrowych na świecie, czyli w Sundarbanach, nie traktują opowieści o dzikich zwierzętach z przymrużeniem oka.

  HISZPANIA - Wielkanoc w Andaluzji

Jeśli szukacie kierunku na święta wielkanocne, to Hiszpania jest chyba najlepszym wyborem. Pochody podczas Wielkiego Tygodnia Andaluzji są naprawdę imponujące. A po powrocie z tego kraju wzięłam się na poważnie za naukę hiszpańskiego. Wierzę, że wkrótce bardzo się przyda.

  IZRAEL I PALESTYNA - Ziemia Święta i druga strona muru

Ziemia Święta ze wszystkimi blaskami w postaci betlejemskiej groty i pysznego hummusu, ale też z cieniami w postaci konfliktu palestyńsko-izraelskiego. Żydowska rodzina w Jerozolimie gościła nas w swoim domu pokazując nam jak wygląda prawdziwe życie w Izraelu, a potem na chwilę przenieśliśmy się „na drugą stronę” muru. Palestyna jest tak blisko, a jednak to zupełnie inny świat. Tam jednak też znalazły się dla nas otwarte drzwi i otwarte serce, dzięki którym odwiedziliśmy nawet wystawę sztuki współczesnej w muzułmańskim kraju.

2013 MAROKO - Inne piaski i tajine

Złocisty piasek – w Maroku piasek ma naprawdę inny kolor. Ale to, czym ten kraj zaczarował mnie najbardziej to kuchnia. Jedzenie tam jest po prostu przepyszne. Całe szczęście, że tajine – naczynie, w którym można przyrządzić najlepszą potrawę świata – mam w domu. Gliniany talerz z pokrywą w kształcie kapelusza jest w stanie zmieścić naprawdę sporo mięsa i warzyw, a taki obiad najszybciej będzie gotowy, jeśli po prostu wsadzi się go prosto w palące się ognisko.

  TAJLANDIA - Oko w oko z tygrysem

Spotkanie z tygrysem w cztery oczy. W tym kraju dotykałam prawdziwych żywych tygrysów własnymi rękami i przytulałam się do ich pasiastej sierści. Pierwszy i ostatni raz w życiu. Czemu pierwszy? Bo w krakowskim zoo nigdy nie pozwolili mi wejść do klatki z tygrysami. A czemu ostatni? Bo po powrocie z tej wędrówki przeczytałam kilka książek o tym, że są miejsca na świecie, gdzie tygrysy naprawdę zjadają ludzi. I do takiego kraju też w końcu pojechałam...

2012 GRUZJA - Natalia w gościnie, Paulina w górach (sierpień)

Trzytygodniowa wyprawa w Kaukaz, próba wejścia na Kazbek (niestety nieudana z powodu bardzo złych warunków pogodowych), jazda stopem po Gruzji, legendarna gościnność Gruzinów. W przygotowaniu wyjazdu bardzo pomogły mi firmy Alpinus oraz Igloo.

 

  AUSTRIA - Natalia w CK Wiedniu (kwiecień)

Podróż pociągiem na gapę z powodu przypadkowego wyrzucenia biletu, podczas której mała Natalia wzrokiem "bajeruje" wszystkich konduktorów. Kulturalne zwiedzanie Muzeum Albertiny i trochę mniej kulturalne zwiedzanie wiedeńskich placów zabaw... ;)

  INDIE - Accha Bharat czyli 10 dni w hindi (luty)

10 dni pobytu Pauliny w Indiach i tylko kilka zdań wypowiedzianych w języku angielskim. Używanie jedynie języka hindi zmienia zwykłą wycieczkę w pełną niespodzianek i niesamowitych znajomości przygodę: święty Ganges i ghaty w Varanasi, erotyczne rzeźby w światyniach Khajuraho, lśniące śnieżną bielą marmurowe ściany Taj Mahalu, krwistoczerwone piaskowce fortu wielkiego Mogoła, cesarza Akbara - Fatehpur Sikri, rywalizują z pobytem u hinduskiej rodziny w niewielkiej wiosce zapomnianej przez ludzi i panteon indyjskich bóstw, długimi wielogodzinnymi rozmowami z samotną młodą hinduską matką dwojga dzieci, wspólną podróżą z grupą hinduskich kobiet pociągiem klasy "general" (najniższej) czy zaproszeniem do prywatnego przedziału w "slipperze" przez sikhijską rodzinę. Indie te z pocztówek i albumów, jak i te z reguły niedostępne dla zwykłego tyrusty, Indie piękne i kolorowe, jak i brudne i śmierdzące, Indie bogactwa i Indie slumsów i niedotykalnych.



2011 IRLANDIA - 6-miesięczna Natalia na dzikiej wyspie (zima)

Podczas Bożonarodzeniowego pobytu w Irlandii półroczna Natalia zobaczyła zamek, w którym kręcono film "Braveheart" z Melem Gibsonem w roli głównej, oglądała delfiny w Oceanie Altantyckim, zdobyła szczyty Great Sugar Loof oraz Bray Head oraz zaliczyła - z powodu ciężkich warunków atmosferycznych - swój pierwszy "wycof" podczas zdobywania wierzchołka w górach Wicklow.

  SZWAJCARIA - 3-miesięczna Natalia podbija Alpy (lato)

Krótki, ale intensywny wyjazd Paulinki z małą Natalią w szwajcarskie Alpy, gdzie dzielnie zdobywają szczyt Stansenhorn 1898 m npm.

2010 KIRGISTAN - Chan Tengri 6995 m.npm, Pik Pobiedy 7439 m, Tien-Szan (lato)

Chan Tengri (Duch-Władca Gór) to majestatyczna góra, która razem z Pikiem Pobiedy, zaliczana jest do tzw. Śnieżnej Pantery (Snieżnyj Bars), tytułu przyznawanego przez Rosjan za zdobycie pięciu najwyższych szczytów byłego Związku Sowieckiego. Podczas próby zdobycia Chan Tengri, Paulina pobiła swój rekord wysokości. Na tej samej wyprawie Ola Dzik (wraz z Kubą Hornowskim i Krzysztofem Starkiem) zdobyła Pik Pobiedy i właśnie tytuł "Snieżnej Pantery". Obydwie góry są bardzo trudne do zdobycia - ze względu na ciężkie warunki panujące w regionie Rosjanie mawiają: "Nie mów mi czy byłeś na Evereście, powiedz mi czy byłeś na Pobiedzie".



  ROSJA - Elbrus Race, Elbrus 5642 m.npm, Kaukaz (lato)

Elbrus Race to jeden z najtrudniejszych biegów górskich na świecie. Bierze w nim udział elita elity. W 2010 roku Polacy zdeklasowali rywali, bijąc o ponad pół godziny rekord należący do światowej sławy himalaisty Denisa Urubko. W zawodach brali m.in. udział Paulina i Wojtek, który w kategorii Extrem zająl 11. miejsce z czasem 06h:25m:56s.

  ALPY - Trawers Mont Blanc (lato)

Wyjazd Wojtka i Pauliny w Alpy Francuskie, w ramach aklimatyzacji przed wyprawą na Chan Tengri. Trawers Mont Blanc to długa i wymagająca trekingowo-wspinaczkowa trasa wysokogórska, podczas której cały dobytek i sprzęt wspinaczkowo-biwakowy trzeba nieść nawłasnych pleccach - nie da sie wrócić na noc do schroniska.



2009 NEPAL - Dolina Kathmandu i Solu Khumbu, Everest Base Camp (jesień)

Osiemnastolatka jedzie na swoją pierwszą poważną wycieczkę - do odległego Nepalu. Korzystając jedynie z pomocy i doświadczeń ojca, sama organizuje sobie cały wyjazd. A wkrótce matura...
Niesamowite przygody z dwójką nepalskich dzieci jako przewodnikami w zaułkach królewskich miast - Kathmandu, Patanu, Baktapuru, następnie treking na Kala Pattar 5450 m npm, skąd widać wierzchołek najwyższej góry świata - Mount Everestu. Potem spotkanie z Wojtkiem, który wraz z dwójką kolegów wspina się północną ścianą szczytu Malanphulan 6573 m npm.



  ALPY - Dom, Mont Blanc (lato)

Alpy Szwajcarskie i Alpy Francuskie. Dwa czterotysięczne szczyty zdobyte podczas jednego krótkiego wyjazdu przez osiemnastoletnią Paulinkę.



  WŁOCHY - Rzym, Sperlonga (lato)

Starożytny Rzym - zwiedzanie kiedy w portfelu nie ma się na wejściówkę do Forum Romanum. Ale wpuścili :) Wspinaczkowy raj czyli do Sperlongi stopem oraz hostel za 3 euro 10 minut drogi od Koloseum. Bez oszustw - naprawdę taki był.

  GRECJA - Trikala (wiosna)

Badania nad różnicami religii "tam" i "tu". Katolicki Polak i prawosławny Grek. Spotkania z duchownymi, Meteory i wieczorne Polaków z Grekami rozmowy. Mała Trikala położona 6 godzin drogi pociągiem od Aten - czyli poznawanie Grecji od środka i próba odpowiedzenia na pytanie, dlaczego "tam" jest kryzys finansowy...

2008 RUMUNIA, WĘGRY, SŁOWACJA - stopem i pociagiem (jesień)

Szalony kilkudniowy wyjazd młodych - Budapeszt, Bukareszt, wybrzeże Morza Czarnego z niezwykłymi o tej porze silnie wiejącymi lodowatymi wiatrami, a na koniec Spiski Hrad i słowackie Tatry.

  NIEMCY - 3 tygodnie w Bawarii (lato)

Gościnna Bawaria - Monachium i jego atrakcje oraz kilka dni pobytu w bawarskich Alpach.


2004 AUSTRIA - Alpy, masyw Grossglockner (lato)

Trzynastoletnia Paulinka z ojcem i grupą przyjaciół wybiera sie pierwszy raz w Alpy. Celem ma byc podejście pod rynnę Pallaviciniego na Grossglocknerze, najwyższym szczycie Alp Austriackich, i ewentualna, zależna od warunków, próba wspięcia się lodową rynną. Niestety spadające lawiny kamienne nie pozwoliły na wspinaczkę sama rynną, ale wycieczka i tak była przednia.






















 

Ta strona (jak większość stron w internecie) używa cookies, czyli po polsku cisteczek. Do czego są one potrzebne możesz dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Jeśli chcesz, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.